BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • William Whiston — heretyk czy rzetelny uczony?
    Strażnica — 1994 | 15 marca
    • William Whiston — heretyk czy rzetelny uczony?

      CZY poświęciłbyś karierę w imię swych wierzeń? Tak właśnie zrobił William Whiston.

      Na początku XVIII wieku wzbudził on wiele kontrowersji na tle religijnym, nie zgadzając się z Kościołem anglikańskim w kwestii pewnych nauk biblijnych. Wskutek tego został napiętnowany jako heretyk. U jednych jego postępowanie wywoływało uśmiech politowania, u drugich — budziło szacunek.

      Kim był William Whiston? I czego dokonał?

      Biblista

      William Whiston był utalentowanym pracownikiem uczelni w Cambridge oraz kolegą uniwersyteckim sir Isaaca Newtona. Gdybyś zajrzał do angielskiego wydania pism Józefa Flawiusza, historyka żydowskiego żyjącego w I wieku, prawdopodobnie będzie to tłumaczenie Whistona, dokonane w 1736 roku. Mimo że istnieją inne wersje, jego fachowy przekład, razem z uwagami i opracowaniami, jak dotąd nie ma sobie równych i ciągle jest wznawiany. Wielu uważa go za szczytowe osiągnięcie Whistona.

      Nie sposób jednak pominąć dzieła Primitive New Testament, czyli Chrześcijańskich Pism Greckich w przekładzie Whistona. Wydano je w 1745 roku, kiedy miał 78 lat. Cztery Ewangelie oraz Dzieje Apostolskie przetłumaczył z Kodeksu Bezy, listy Pawła — z Kodeksu z Clermont, a pozostałą część, łącznie z Księgą Objawienia — z Kodeksu aleksandryjskiego. Starannie ominął nieautentyczny fragment wersetu z Listu 1 Jana 5:7. Whiston wybrał te trzy starożytne teksty greckie, ponieważ były to podówczas najlepsze dostępne źródła.

      Zamiłowanie do Pisma Świętego najwyraźniej dawało Whistonowi bodźca do działania. W jego czasach szerzył się deizm — pogląd głoszący, iż dostateczną podstawę wiary w Boga stanowi sam rozum. Według książki William Whiston​—⁠Honest Newtonian (William Whiston — uczciwy zwolennik Newtona) Whiston gorliwie popierał „tradycyjny pogląd, że Biblia jest jedynym nieomylnym źródłem wiedzy o historii starożytnej”. Użyte w tytule określenie nawiązuje do Isaaca Newtona, najbardziej znanego ze sformułowania prawa powszechnego ciążenia, które objaśnił w dziele Principia. Sposób myślenia Newtona wywarł głęboki wpływ na Williama Whistona. Jak do tego doszło?

      Odmienne osobowości

      William Whiston urodził się w 1667 roku jako syn duchownego anglikańskiego. Po przyjęciu święceń kapłańskich w roku 1693 powrócił na uniwersytet w Cambridge, gdzie zaczął studiować matematykę i został asystentem Newtona. Połączyła ich bliska więź. Kiedy jakieś trzy lata później Newton rezygnował z katedry matematyki, dopilnował, by jego miejsce zajął Whiston. Podążając śladami swego poprzednika, Whiston wykładał astronomię i matematykę, ale pod wpływem Newtona obudziło się w nim także głębsze zainteresowanie chronologią biblijną i doktrynami.

      Newton był człowiekiem religijnym. Ponieważ mocno wierzył w biblijne Millennium, szeroko rozpisywał się na temat proroctw z Księgi Daniela i Objawienia. Jednakże prawie żadna z tych prac nie ukazała się za jego życia. Odrzucił doktrynę o Trójcy. Ale gdy miało dojść do opublikowania argumentów przeciw Trójcy, „Newton wycofał się w obawie, że jego antytrynitarskie poglądy wyjdą na jaw” — zauważa The New Encyclopædia Britannica. F. E. Manuel tak to opisuje w książce Isaac Newton, Historian (Isaac Newton — historyk): „Zwolennicy Newtona albo trzymali swe przekonania w tajemnicy, albo powstrzymywali swój entuzjazm. (...) To co Newton ukrywał, Whiston wykrzykiwał na cały głos”. Jak widać, ci dwaj mężczyźni mieli odmienne osobowości.

      Ostracyzm

      W lipcu 1708 roku Whiston napisał do arcybiskupów Canterbury i Yorku, nalegając, by Kościół anglikański zreformował swe poglądy na fałszywą naukę o Trójcy, ujętą w atanazjańskim symbolu wiary. Całkiem zrozumiałe, że doradzono mu ostrożność. Jednakże Whiston się nie poddał. „Dogłębnie przeanalizowałem to zagadnienie”, powiedział, „i jestem całkowicie przekonany, iż kościół chrześcijański od dawna tkwi w ogromnym błędzie, ale z Bożą pomocą teraz się to zmieni, jeśli tylko leży to w mojej mocy”.

      Newton obawiał się o swą pozycję społeczną i zawodową. Natomiast Whistonowi na tym nie zależało. Po sprecyzowaniu swych antytrynitarskich wierzeń napisał traktat, w którym wyłuszczył swoje poglądy. Jednakże w sierpniu 1708 roku uniwersytet w Cambridge odmówił wydania Whistonowi zezwolenia na wydrukowanie tej pracy, okrzykniętej za nieprawowierną.

      W 1710 roku oskarżono Whistona o głoszenie nauk sprzecznych z wierzeniami Kościoła anglikańskiego. Uznano go za winnego, pozbawiono profesury i wydalono z Cambridge. Poza tym wszczęto przeciw niemu postępowanie prawne, które trwało blisko pięć lat, lecz nigdy nie skazano go za herezję.

      Chociaż Newton podzielał antytrynitarskie poglądy Whistona, nie wziął w obronę przyjaciela, a ostatecznie nawet się od niego odciął. W 27 lat po śmierci Newtona — w roku 1754 — opublikowano rezultaty jego badań nad Biblią, demaskujące naukę o Trójcy. Nie mogło to już jednak pomóc Whistonowi, który umarł dwa lata wcześniej.

      Uważa się również, że właśnie Newton był odpowiedzialny za usunięcie Whistona z prestiżowego Towarzystwa Królewskiego. Whiston jednak się nie zniechęcił. Razem z rodziną przeniósł się do Londynu, gdzie założył Towarzystwo Krzewienia Pierwotnego Chrystianizmu. Wszystkie siły skupił na pisaniu swej najważniejszej wówczas pracy — czterotomowego dzieła Primitive Christianity Revived (Odrodzenie pierwotnego chrystianizmu).

      Kontrowersyjny do samego końca

      Jako naukowiec, Whiston pracował nad różnymi sposobami określania na morzu długości geograficznej. Chociaż jego pomysły nie zostały wykorzystane, to swą uporczywością w końcu przyczynił się do powstania chronometru morskiego. Mimo iż poglądy Whistona na temat proroctw biblijnych często okazywały się mylne — podobnie jak poglądy jemu współczesnych — robił wszystko, co mógł, by dociec prawdy. Napisał wiele prac w obronie prawdy naukowej i biblijnej, między innymi traktaty na temat orbit komet czy też przypuszczalnych skutków potopu z czasów Noego. Ze wszystkich jego pism najdonioślejsze znaczenie mają jednak te, które wykazują jawnie niebiblijny charakter nauki o Trójcy.

      W 1747 roku Whiston, wierny swoim zasadom, opuścił Kościół anglikański. Uczynił to zarówno w sensie przenośnym, jak i literalnie, wychodząc z kościoła, gdy duchowny zaczął czytać atanazjański symbol wiary. W pewnej encyklopedii religijnej napisano o Whistonie: „Nie sposób nie podziwiać jego mężnej otwartości, umiłowania prawdy, konsekwencji widocznej w jego życiu oraz prostolinijności w postępowaniu” (A Religious Encyclopædia).

      William Whiston uważał odstępstwa od prawdy za nie do przyjęcia i bardziej cenił wierność osobistym przekonaniom niż poklask oraz uznanie ludzi. Chociaż wzbudzał kontrowersje, był rzetelnym uczonym, który nieustraszenie bronił Biblii jako Słowa Bożego (2 Tymoteusza 3:16, 17).

      [Prawa własności do ilustracji, strona 26]

      Copyright British Museum

  • Fascynujące kroniki Józefa Flawiusza
    Strażnica — 1994 | 15 marca
    • Fascynujące kroniki Józefa Flawiusza

      BADACZE historii od dawna analizują fascynujące dzieła Józefa Flawiusza. Urodził się on zaledwie cztery lata po śmierci Chrystusa i na własne oczy widział, jak w przejmujący sposób wypełniło się jego proroctwo dotyczące losów narodu żydowskiego w I wieku. Flawiusz był dowódcą wojskowym, dyplomatą, faryzeuszem i uczonym.

      Pisma Flawiusza zawierają mnóstwo zajmujących szczegółów. Rzucają sporo światła na kanon biblijny, a jednocześnie dostarczają informacji na temat topografii oraz geografii Palestyny. Nic dziwnego, że wiele osób traktuje te dzieła jako cenne uzupełnienie swych księgozbiorów!

      Młodość

      Józef ben Mattias urodził się w 37 roku n.e., w pierwszym roku panowania cesarza Kaliguli. Ojciec Józefa należał do rodziny kapłańskiej. Matka, jak utrzymywał, pochodziła z rodu arcykapłana Jonatana Hasmonejczyka.

      Kilkunastoletni Józef był żądnym wiedzy badaczem Prawa Mojżeszowego. Dokładnie poznał trzy sekty judaizmu — faryzeuszy, saduceuszy i esseńczyków. Skłaniając się ku poglądom tych ostatnich, postanowił mieszkać przez trzy lata z pustelnikiem imieniem Bannus, który prawdopodobnie był esseńczykiem. W wieku 19 lat Józef porzucił jednak taki styl życia i wrócił do Jeruzalem, gdzie przyłączył się do faryzeuszy.

      Do Rzymu i z powrotem

      W roku 64 Józef udał się do Rzymu, aby wstawić się za kapłanami żydowskimi, których prokurator Judei Feliks wysłał przed sąd cesarza Nerona. Po drodze rozbił się okręt i Józef ledwo uszedł z życiem. Z 600 pasażerów uratowano tylko 80.

      Podczas pobytu w Rzymie Józef za pośrednictwem pewnego aktora żydowskiego poznał

Publikacje w języku polskim (1960-2026)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2025 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij