-
W poszukiwaniu odpowiedziStrażnica — 2008 | 1 lutego
-
-
W poszukiwaniu odpowiedzi
„Gdy już dojdziemy do tego, jak sobie radzić w życiu, i gdy możemy korzystać z luksusów wcześniej nieosiągalnych — klimatyzacji, płyt kompaktowych, świeżych owoców dostępnych przez cały rok — wówczas zaczynamy się zastanawiać, po co żyjemy. Po co właściwie biegniemy w tym wyścigu szczurów? Jaki to wszystko ma sens?” (David G. Myers, profesor psychologii w Hope College w Holland w stanie Michigan).
JAK byś na to odpowiedział? A może szkoda czasu na takie dociekania? Jednak zlekceważenie powyższych pytań byłoby jak chodzenie z kamykiem w bucie, co oczywiście jest możliwe, lecz na pewno nikogo nie uszczęśliwi.
Jeśli rozmyślasz nad głębszym sensem życia, nie jesteś wyjątkiem. Jak wynika ze Światowego Sondażu Wartości (szeroko zakrojonych badań wartości etycznych), nad sensem i celem życia zastanawia się obecnie coraz więcej ludzi.
Żeby zaznawać prawdziwego spokoju ducha, trzeba poszukać odpowiedzi na trzy ważne pytania:
Skąd się wzięliśmy?
Jaki jest cel życia?
Co przyniesie przyszłość?
Gdzie można znaleźć wiarygodne wyjaśnienia tych kwestii? Odpowiedzi, które przedstawimy w następnych artykułach, nie są oparte na domysłach ani poglądach filozoficznych, lecz na Słowie Bożym. Zachęcamy więc do sięgnięcia po Biblię i przekonania się, co ma do powiedzenia w tej sprawie.
-
-
Skąd się wzięliśmy?Strażnica — 2008 | 1 lutego
-
-
Skąd się wzięliśmy?
DLACZEGO WARTO POZNAĆ ODPOWIEDŹ NA TO PYTANIE? Powszechnie głoszony jest pogląd, że życie na Ziemi powstało przez przypadek. Człowiek — z całokształtem dyspozycji uczuciowych, intelektualnych i duchowych — rzekomo pojawił się drogą ewolucji, w wyniku serii przypadkowych zdarzeń.
Pomyślmy jednak: jeśli rzeczywiście stanowimy wytwór ewolucji, a Stwórcy nie ma, oznaczałoby to, że poniekąd jesteśmy sierotami. Ludzkość nie miałaby dostępu do żadnej wyższej mądrości i nie istniałby nikt, kto mógłby nam pomóc w rozwiązaniu naszych problemów. W takich kwestiach, jak zapobieżenie katastrofie ekologicznej, zażegnanie konfliktów politycznych czy też radzenie sobie z trudnościami osobistymi musielibyśmy polegać wyłącznie na własnym rozumie.
Czy przyjęcie takiej koncepcji może zapewnić spokój ducha? Jeżeli nie, to warto rozważyć drugą ewentualność. Jest nie tylko bardziej ujmująca, lecz także logiczniejsza.
Co mówi Biblia
Biblia uczy, że człowiek został stworzony bezpośrednio przez Boga. Nie jesteśmy produktem bezdusznej, bezcelowej ewolucji. Wprost przeciwnie, jesteśmy dziećmi mądrego, kochającego Ojca. Dowodzą tego poniższe wersety biblijne.
Rodzaju 1:27: „Bóg przystąpił do stworzenia człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył; stworzył ich jako mężczyznę i kobietę”.
Psalm 139:14: „Będę cię sławił, gdyż uczyniony jestem w sposób napawający lękiem, zdumiewający. Dzieła twoje są zdumiewające, o czym dusza moja wie bardzo dobrze”.
Mateusza 19:4-6: „Czy nie czytaliście, że ten, który ich stworzył, od początku uczynił ich mężczyzną i kobietą i powiedział: ‚Z tego względu mężczyzna opuści ojca i matkę, a przylgnie do swej żony i oboje będą jednym ciałem’? Tak więc nie są już dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co zatem Bóg wprzągł we wspólne jarzmo, tego niech człowiek nie rozdziela”.
Dzieje 17:24, 25: „Bóg, który uczynił świat i wszystko, co na nim, ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych ani nie jest obsługiwany rękami ludzkimi, jak gdyby czegoś potrzebował, ponieważ on sam daje wszystkim życie i dech, i wszystko”.
Objawienie 4:11: „Godzien jesteś, Jehowo, Boże nasz, przyjąć chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone”.
Dlaczego dzięki Biblii osiągamy prawdziwy spokój ducha
Świadomość, że to właśnie Bogu „zawdzięcza swe miano każda rodzina (...) na ziemi”, zmienia nasz sposób patrzenia na ludzi (Efezjan 3:15). Inaczej patrzymy też na samych siebie i napotykane trudności. Oto pewne dziedziny, w których Biblia może oddziaływać na nasz sposób myślenia.
Gdy przyjdzie nam podjąć jakąś trudną decyzję, nie będziemy przywiązywać zbyt dużej wagi do sprzecznych opinii ludzkich. Będziemy natomiast całkowicie polegać na radach biblijnych. Dlaczego? Ponieważ „całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła” (2 Tymoteusza 3:16, 17).
To prawda, że zastosowanie się do jakiejś rady biblijnej może wymagać wysiłku i zdyscyplinowania. Niekiedy nawet musimy postąpić wbrew własnym pragnieniom (Rodzaju 8:21). Ale jeśli wierzymy, iż zostaliśmy stworzeni przez kochającego niebiańskiego Ojca, to logiczny jest wniosek, że On wie, co jest dla nas najlepsze (Izajasza 55:9). W Jego Słowie znajdujemy zachętę: „Zaufaj Jehowie całym sercem i nie opieraj się na własnym zrozumieniu. Zważaj na niego na wszystkich swych drogach, a on wyprostuje twe ścieżki” (Przysłów 3:5, 6). Gdy stosujemy się do tej rady, łatwiej jest nam pokonywać trudności życiowe i przezwyciężać stres towarzyszący podejmowaniu decyzji.
Kiedy ktoś jest do nas uprzedzony, nie damy się przytłoczyć poczuciu niższości ani nie pomyślimy, że jesteśmy gorsi od ludzi różniących się od nas narodowością lub wychowanych w innej kulturze. Będziemy raczej umacniać się w zdrowym szacunku dla samych siebie. Dlaczego? Ponieważ nasz Ojciec, Jehowa Bóg, „nie jest stronniczy, lecz w każdym narodzie godny jego upodobania jest człowiek, który się go boi i czyni to, co prawe” (Dzieje 10:34, 35).
Taki sposób myślenia uchroni nas też przed żywieniem uprzedzeń. Będziemy przekonani, że nie ma żadnej uzasadnionej podstawy, by czuć się lepszym od ludzi innej rasy bądź narodowości, ponieważ Bóg „z jednego człowieka uczynił wszystkie narody, żeby zamieszkiwały na całej powierzchni ziemi” (Dzieje 17:26).
Świadomość, że zostaliśmy stworzeni i że nasz Stwórca troszczy się o nas, to podstawa prawdziwego spokoju ducha. Ale żeby zachować taki spokój, potrzeba czegoś jeszcze.
[Napis na stronie 4]
Czy rodzaj ludzki pojawił się w wyniku ewolucji?
[Ilustracja na stronie 5]
Świadomość, że Stwórca troszczy się o nas, zapewnia nam spokój ducha
-
-
Jaki jest cel życia?Strażnica — 2008 | 1 lutego
-
-
Jaki jest cel życia?
DLACZEGO WARTO POZNAĆ ODPOWIEDŹ NA TO PYTANIE? Niewiele jest rzeczy bardziej przygnębiających niż myśl, że nasze życie nie ma żadnego sensu. Ktoś, kto wyraźnie sprecyzował sobie cel życia, jest odporniejszy na przeciwności losu. Viktor E. Frankl, neurolog, który przeżył holocaust, napisał: „Śmiem twierdzić, iż nic tak nie pomaga pomyślnie przetrwać nawet w najgorszych warunkach, jak świadomość, że prowadzi się sensowne życie”.
Istnieje mnóstwo sprzecznych poglądów dotyczących celu życia. Wielu uważa, że każdy powinien określić go sobie sam. A według zwolenników teorii ewolucji życie nie ma głębszego sensu.
Jednak najrozsądniejszym sposobem odnalezienia celu życia jest skorzystanie ze wskazówek naszego Życiodawcy, Jehowy Boga. Rozważmy, co Jego Słowo ma do powiedzenia na ten temat.
Co mówi Biblia
Biblia uczy, że Jehowa stworzył mężczyznę i kobietę w konkretnym celu. Naszym prarodzicom polecił:
Rodzaju 1:28: „Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię i opanujcie ją, a także podporządkujcie sobie ryby morskie i latające stworzenia niebios, i wszelkie żywe stworzenie, które się porusza po ziemi”.
Według zamierzenia Bożego Adam i Ewa wraz ze swym potomstwem mieli przekształcić całą ziemię w raj. Bóg nie chciał, by ludzie niszczyli środowisko, starzeli się i umierali. Niestety, pierwsi rodzice dokonali złego wyboru, wskutek czego przekazali nam w dziedzictwie grzech i śmierć (Rodzaju 3:2-6; Rzymian 5:12). Mimo to zamierzenie Jehowy się nie zmieniło. Już wkrótce nasza planeta stanie się rajem (Izajasza 55:10, 11).
Jehowa obdarzył ludzi cechami fizycznymi oraz zdolnościami intelektualnymi, dzięki którym mogli realizować Jego zamierzenie. Nie stworzył ich tak, by żyli niezależnie od Niego. Zastanówmy się, co poniższe wersety mówią o zamyśle Bożym względem nas.
Kaznodziei 12:13: „Konkluzja sprawy, po wysłuchaniu wszystkiego, jest następująca: Bój się prawdziwego Boga i przestrzegaj jego przykazań. Na tym bowiem polega cała powinność człowieka”.
Micheasza 6:8: „Czego Jehowa wymaga od ciebie prócz tego, żebyś czynił zadość sprawiedliwości i miłował życzliwość oraz był skromny, chodząc ze swoim Bogiem?”
Mateusza 22:37-39: „‚Masz miłować Jehowę, twojego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą, i całym swym umysłem’. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie, podobne do tego, jest to: ‚Masz miłować swego bliźniego jak samego siebie’”.
Dlaczego dzięki Biblii osiągamy prawdziwy spokój ducha
Żeby jakieś skomplikowane urządzenie mogło dobrze funkcjonować, musi być używane zgodnie z przeznaczeniem oraz instrukcją obsługi. Podobnie rzecz się ma z nami: jeśli chcemy uniknąć szkód duchowych, psychicznych, emocjonalnych i fizycznych, musimy korzystać z życia w sposób zgodny z wolą Stwórcy. Rozważmy, jak znajomość tej woli pomaga nam zachowywać spokój wewnętrzny w poniższych dziedzinach.
Jeśli chodzi o hierarchię wartości, obecnie dla wielu ludzi sprawą nadrzędną jest gromadzenie środków materialnych. Niestety — jak ostrzega Biblia — „ci, którzy są zdecydowani być bogaci, wpadają w pokusę i sidło oraz wiele nierozumnych i szkodliwych pragnień” (1 Tymoteusza 6:9, 10).
Natomiast ludzie, którzy zrozumieli, że miłość do Boga jest ważniejsza od zdobywania pieniędzy, umieją się zadowolić tym co naprawdę niezbędne (1 Tymoteusza 6:7, 8). Cenią wartość ciężkiej pracy i wiedzą, że mają obowiązek zarabiania na własne utrzymanie (Efezjan 4:28). A zarazem poważnie traktują przestrogę udzieloną przez Jezusa: „Nikt nie może być niewolnikiem dwóch panów; bo albo jednego będzie nienawidzić, a drugiego miłować, albo do jednego przylgnie, a drugim wzgardzi. Nie możecie być niewolnikami Boga i Bogactwa” (Mateusza 6:24).
Dla człowieka kochającego Boga celem życia nie jest praca zawodowa czy zabieganie o dobra materialne, lecz służenie Bogu. Zdaje sobie sprawę, że jeśli będzie się koncentrować na spełnianiu woli Bożej, wówczas Jehowa zatroszczy się o niego. W gruncie rzeczy Bóg sam się do tego zobowiązał (Mateusza 6:25-33).
W stosunkach międzyludzkich powszechna jest dziś skłonność do wysuwania się na pierwszy plan. Główną przyczyną napięć jest to, że ludzie są „rozmiłowani w samych sobie, (...) wyzuci z naturalnego uczucia” (2 Tymoteusza 3:2, 3). Gdy ktoś ich rozczaruje lub nie podziela ich poglądów, reagują „gniewem i srogim zagniewaniem, i krzykiem, i obelżywą mową” (Efezjan 4:31). Oczywiście taki brak panowania nad sobą nie sprzyja pokojowi, ponieważ człowiek nieopanowany „wszczyna zwadę” (Przysłów 15:18).
Ci natomiast, którzy w myśl nakazu Bożego miłują bliźnich jak samych siebie, starają się być ‛życzliwi, tkliwie współczujący, wspaniałomyślnie przebaczający’ (Efezjan 4:32; Kolosan 3:13). Kiedy spotykają się z nieżyczliwością, biorą wzór z Jezusa, który „gdy go obrzucano obelgami, nie odwzajemniał się obelgami” (1 Piotra 2:23). Tak jak Jezus rozumieją, że źródłem prawdziwego zadowolenia jest usługiwanie innym — nie wyłączając tych, którzy tego nie cenią (Mateusza 20:25-28; Jana 13:14, 15; Dzieje 20:35). Jehowa Bóg daje swego ducha ludziom, którzy naśladują Jego Syna, a duch ten sprawia, że zaznają oni prawdziwego pokoju (Galatów 5:22).
W jakiej mierze spokój ducha zależy od tego, czego spodziewamy się po przyszłości?
[Napis na stronie 6]
Trzeba mieć wyznaczony konkretny cel życia
[Ilustracja na stronie 7]
Jezus nauczał, jak znaleźć prawdziwy spokój ducha
-
-
Co przyniesie przyszłość?Strażnica — 2008 | 1 lutego
-
-
Co przyniesie przyszłość?
DLACZEGO WARTO POZNAĆ ODPOWIEDŹ NA TO PYTANIE? To, czego spodziewamy się po przyszłości, wpływa na nasze obecne życie. Gdy ktoś negatywnie ocenia przyszłość, łatwo dojdzie do wniosku, że najlepiej kierować się maksymą: „Jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy” (1 Koryntian 15:32). Taka postawa nie gwarantuje jednak spokoju ducha, lecz może prowadzić do objadania się, pijaństwa i zamartwiania się o jutro.
Oczywiście gdyby przyszłość zależała wyłącznie od nas, ludzi, to nie zapowiadałaby się różowo. W zastraszającym tempie rujnowane jest środowisko — atmosfera, woda i gleba. Rośnie zagrożenie wojną nuklearną i atakami terrorystycznymi. Miliardy ludzi cierpi wskutek szerzenia się chorób i nędzy. A jednak istnieją uzasadnione powody, by nie tracić nadziei.
Ludzie nie potrafią dokładnie przepowiadać przyszłości, natomiast Jehowa Bóg nazywa siebie „Tym, który od początku oznajmia zakończenie i od dawna — to, czego jeszcze nie uczyniono” (Izajasza 46:10). A co mówi On o przyszłych wydarzeniach?
Co mówi Biblia
Jehowa nie pozwoli, by z naszej planety wyginęło życie lub ona sama uległa zagładzie. Biblia zapewnia, że Bóg ‛doprowadzi do ruiny tych, którzy rujnują ziemię’ (Objawienie 11:18). Za pośrednictwem swego Królestwa, czyli niebiańskiego rządu, Jehowa uwolni ziemię od zła i doprowadzi ją do stanu odpowiadającego Jego pierwotnemu zamierzeniu (Rodzaju 1:26-31; 2:8, 9; Mateusza 6:9, 10). Następujące wersety biblijne rzucają światło na przyszłe wydarzenia, które wywrą decydujący wpływ na życie każdego człowieka:
Psalm 46:8, 9: „Chodźcie, zobaczcie poczynania Jehowy, jak spowodował zadziwiające wydarzenia na ziemi. Sprawia, że wojny ustają aż po kraniec ziemi. Łamie łuk i kruszy włócznię, wozy pali w ogniu”.
Izajasza 35:5, 6: „W owym czasie otworzą się oczy ślepych, zostaną też otworzone uszy głuchych. Wówczas kulawy będzie się wspinał niczym jeleń, a język niemowy krzyknie wesoło. Bo wody wytrysną na pustkowiu oraz potoki na pustynnej równinie”.
Izajasza 65:21, 22: „Pobudują domy i będą w nich mieszkać; zasadzą winnice i będą spożywać ich owoce. Nie będą budować, aby ktoś inny mieszkał; nie będą sadzić, aby ktoś inny jadł”.
Daniela 2:44: „Bóg nieba ustanowi królestwo, które nigdy nie zostanie obrócone wniwecz. I to królestwo nie przejdzie na żaden inny lud. Zmiażdży ono wszystkie owe królestwa i położy im kres, lecz samo będzie trwać po czasy niezmierzone”.
Jana 5:28, 29: „Nadchodzi godzina, w której wszyscy w grobowcach pamięci usłyszą jego [Jezusa] głos i wyjdą”.
Objawienie 21:3, 4: „Będzie z nimi sam Bóg. I otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło”.
Dlaczego dzięki Biblii osiągamy prawdziwy spokój ducha
Ktoś powie, że powyższe obietnice są zbyt piękne, by mogły się ziścić. Zostały jednak złożone przez Boga, a nie przez człowieka. A Jehowa „nie może kłamać” (Tytusa 1:2).
Jeżeli nauczysz się ufać Bogu i żyć zgodnie z Jego przykazaniami, to nie stracisz otuchy nawet w najtrudniejszych okolicznościach. Ani wojna, ani ubóstwo, ani choroba, ani podeszły wiek czy świadomość zbliżania się śmierci nie zdoła cię trwale pozbawić spokoju ducha. Dlaczego? Ponieważ będziesz głęboko przekonany, że Królestwo Boże naprawi wszelkie krzywdy, które obecnie nas spotykają.
Co można zrobić, by myśleć o przyszłości z taką ufnością? Trzeba ‛przeobrazić umysł’ i osobiście się przekonać, co jest „dobrą i miłą, i doskonałą wolą Bożą” (Rzymian 12:2). Niewątpliwie warto przeanalizować więcej dowodów, że biblijne obietnice są godne zaufania. Nie szczędź czasu na takie dociekania. Mało jest rzeczy, które mogłyby ci zapewnić większy spokój ducha.
[Ilustracje na stronach 8, 9]
Co Słowo Boże mówi o przyszłości?
-