Izajasza
47 Zejdź i usiądź w prochu,
dziewico, córko babilońska+.
Usiądź na ziemi, gdzie nie ma tronu+,
córko Chaldejczyków,
bo już nigdy ludzie nie nazwą cię delikatną i rozpieszczoną.
2 Weź żarna i namiel mąki.
Zdejmij swoją zasłonę.
Podciągnij suknię, odsłoń nogi.
Przepraw się przez rzeki.
3 Twoja nagość zostanie odsłonięta.
Obnażona będzie twoja hańba.
Dokonam zemsty+ i żaden człowiek mi w tym nie przeszkodzi*.
5 Siedź tam cicho i pogrąż się w ciemności,
córko Chaldejczyków+.
Już nigdy więcej nie będą cię nazywać Panią* Królestw+.
Nawet na starca nałożyłaś ciężkie jarzmo+.
7 Mówiłaś: „Będę Panią* już zawsze, na wieki”+.
Nie brałaś sobie tego wszystkiego do serca,
nie zastanawiałaś się, jak to się skończy.
8 A teraz posłuchaj, ty, która uwielbiasz oddawać się przyjemnościom+.
Siedzisz sobie bezpiecznie i mówisz w sercu:
„Jestem wspaniała, nie ma nikogo takiego jak ja+.
Nie zostanę wdową,
nigdy nie stracę dzieci”+.
9 Lecz nagle, w jednym dniu+, spadną na ciebie te dwie rzeczy:
utrata dzieci i wdowieństwo.
Doświadczysz ich w całej pełni+
z powodu* swych licznych czarów i wszystkich swoich potężnych zaklęć+.
10 Pokładałaś ufność w swojej niegodziwości.
Mówiłaś: „Nikt mnie nie widzi”.
Zwiodła cię twoja mądrość i wiedza
i powtarzasz sobie w sercu: „Jestem wspaniała, nie ma nikogo takiego jak ja”.
11 Ale dosięgnie cię nieszczęście
i nie powstrzyma tego żadne twoje zaklęcie*.
Spadnie na ciebie klęska i nie zdołasz temu zapobiec.
Znienacka zostaniesz spustoszona, tak jak nigdy przedtem+.
12 Trwaj więc przy swoich zaklęciach i mnóstwie swoich czarów+,
którymi się zajmowałaś od młodości.
Może odniesiesz z tego jakąś korzyść,
może wzbudzisz w ludziach strach.
13 Zmęczyłaś się tłumem swoich doradców.
Niech teraz wystąpią i cię wybawią
ci, którzy oddają cześć niebu*, wpatrują się w gwiazdy+,
ci, którzy podczas dni nowiu dzielą się wiedzą
o tym, co cię czeka.
14 Są jak ścierń,
spali ich ogień.
Nie potrafią się* uchronić od mocy płomienia.
Nie są to węgle, przy których można się ogrzać,
nie jest to ogień, przy którym można by usiąść.
15 Twoi zaklinacze staną się dla ciebie jak ci,
z którymi współpracowałaś od swojej młodości.
Pójdą każdy w swoją stronę.
Nie będzie nikogo, kto by cię wybawił+.