BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • g94 8.5 s. 29
  • Obserwujemy świat

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Obserwujemy świat
  • Przebudźcie się! — 1994
  • Śródtytuły
  • Skandal z przetaczaną krwią
  • Zapobieganie samobójstwom
  • Powrót szarańczy
  • Papież Jan XXIII chwalił Mussoliniego
  • Sąd Najwyższy orzekł na korzyść Świadka Jehowy
Przebudźcie się! — 1994
g94 8.5 s. 29

Obserwujemy świat

Skandal z przetaczaną krwią

Jak donosi gazeta Süddeutsche Zeitung, w Niemczech, gdzie zużycie preparatów krwiopochodnych na osobę jest większe niż w jakimkolwiek innym kraju, wybuchł skandal, w wyniku którego „jedna z najbardziej wiarogodnych na świecie dziedzin medycyny znalazła się pod obstrzałem krytyki”. Otóż od kilku lat pewna firma przetwarzająca krew sprzedawała szpitalom ogromne ilości niedostatecznie przebadanych środków krwiopochodnych. Tysiące pacjentów, którym je podano, mogło się zarazić wirusem HIV. Federalny minister zdrowia Horst Seehofer oznajmił, że „każdy, kto chce się upewnić, czy nie nabawił się wirusa HIV za pośrednictwem zakażonej krwi bądź składników plazmy, przetoczonych w czasie operacji”, powinien poddać się badaniu. „Obecnie 71 procent mieszkańców kraju boi się zarazić AIDS wskutek transfuzji” — napisano w dzienniku Die Zeit.

Zapobieganie samobójstwom

„Coraz więcej młodych ludzi odbiera sobie życie” — wspomniano w brazylijskim dzienniku O Estado de S. Paulo. Jak wykazały badania przeprowadzone przez tamtejsze Ministerstwo Sprawiedliwości, „główną przyczyną samobójstw jest choroba, następną zawód miłosny, alkoholizm i trudności finansowe”. Niezwykle istotną rolę w zapobieganiu samobójstwom odgrywa pomoc ze strony rodziny i przyjaciół, toteż psychiatra Christian Gauderer radzi: „Nie lekceważ prawdopodobieństwa”, że ktoś uczyni taki krok. A ponieważ dzięki wymianie myśli można niekiedy rozładować napiętą sytuację, „zapytaj daną osobę, co ją przygnębia, dlaczego zamierza się targnąć na życie oraz jak chce to zrobić”.

Powrót szarańczy

Ósma plaga egipska, szarańcza, „może w każdej chwili znowu dotknąć Afrykę” — oświadczono na łamach gazety The Weekly Mail & Guardian. W Jemenie roje owadów spustoszyły już 80 000 hektarów ziemi, a pojawiły się również na terenie Czadu, Nigru i Mali. Rzecznik pewnej instytucji prowadzącej badania dla rolnictwa nadmienił, że tym razem szarańcza może wyrządzić znacznie poważniejsze szkody niż w latach 1986-1987, kiedy zniszczyła uprawy w 28 państwach na północy Afryki. Następnie dodał: „Jeżeli warunki ekologiczne dalej będą korzystne dla szarańczy, to za życia jednego pokolenia tych owadów (czyli w ciągu 45 dni) ich liczebność może zwiększyć się dziesięciokrotnie”. W roku 1994 szarańcza mogłaby zaatakować wszystkie rośliny uprawne w strefie Sahelu.

Papież Jan XXIII chwalił Mussoliniego

Wygląda na to, iż od pewnego czasu w łonie Kościoła katolickiego toczy się walka między zwolennikami i przeciwnikami kanonizacji papieża Jana XXIII. Niedawno wyszło na jaw, że w wielu swych listach z lat trzydziestych (a więc z okresu przed wstąpieniem na tron papieski) nie szczędził on pochwał faszystowskiemu przywódcy Benito Mussoliniemu, który w trzeciej i czwartej dekadzie obecnego stulecia rządził Włochami. Przyszły papież pisał, iż nad Mussolinim najwyraźniej czuwa „Opatrzność”. Wprawdzie listy te opublikowano już sporo lat temu, ale ich wydawca, były sekretarz osobisty Jana XXIII, opuścił fragmenty ze słowami uznania pod adresem faszystowskiego dyktatora, aby — jak się wyraził — „uniknąć wykorzystywania ich do celów politycznych”. Zdaniem wielu pominięte urywki odgrzebano jedynie po to, by utrudnić obecnemu papieżowi poczynienie kroków w celu beatyfikacji Jana XXIII. W każdym razie ujawnienie owych fragmentów „w gruncie rzeczy niewiele wnosi do tego, co już wiadomo o postawie władz kościelnych wobec faszyzmu” — zauważa mediolański dziennik Corriere della Sera.

Sąd Najwyższy orzekł na korzyść Świadka Jehowy

Cztery lata temu pewna kobieta z Florydy, będąca Świadkiem Jehowy, straciła sporo krwi podczas porodu z zastosowaniem cesarskiego cięcia. Lekarze doszli do wniosku, iż w celu ratowania jej życia trzeba dokonać transfuzji. Jednakże pacjentka nie wyraziła na nią zgody, powołując się na wyznawane zasady moralne i przekonania religijne. Na pośpiesznie przeprowadzonej rozprawie miejscowy sąd orzekł, że skoro lekarze uznali za konieczne podanie krwi, mogą to uczynić nawet wbrew woli chorej. Takie stanowisko uzasadniono głównie tym, że jeśli matka umrze, pozbawi dzieci opieki i ochrony. Decyzję tę podtrzymał Okręgowy Sąd Apelacyjny. W końcu sprawa trafiła do Sądu Najwyższego na Florydzie. Wprawdzie było już za późno na zapobieżenie nie chcianym transfuzjom, niemniej wydano wyrok korzystny dla owej kobiety należącej do społeczności Świadków Jehowy, uchylając tym samym dwa poprzednie orzeczenia. Sąd Najwyższy oświadczył, że rodzicielstwo „nie ograbia bynajmniej z możliwości trzymania się w życiu własnych przekonań”. A zatem dobitnie potwierdził, iż pacjent ma prawo rozporządzać własnym ciałem i korzystać ze swobód religijnych.

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2025 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij