Zdumieni
Na wyspach Salomona istniało nieporozumienie pomiędzy dwiema wioskami. W jednej z tych wiosek mieszkają sami świadkowie Jehowy i osoby studiujące ze świadkami. Przed poznaniem prawdy Bożej i chrztem naczelnik wioski zamieszkanej przez świadków słynął jako człowiek bardzo surowy. Kiedy nadszedł dzień spotkania dla uregulowania powstałych kwestii, wszyscy mężczyźni drugiej wioski przyszli z oszczepami, kordelasami i maczugami bojowymi, tak dla zabezpieczenia się na wszelki wypadek. Jakże byli zaskoczeni, gdy świadkowie i ich przyjaciele przybyli nie mając niczego, co by chociaż przypomniało jakąś broń! Zasiedli, aby pokojowo omówić rozwiązanie swoich problemów. Wieśniacy nie będący świadkami byli zdumieni.