Prawda biblijna rozprzestrzenia się w niezwykły sposób
W pewnej wiosce na zachodzie Afryki chrześcijański Świadek Jehowy pozostawił egzemplarz „Strażnicy” w niechrześcijańskiej budowli religijnej. Człowiek opiekujący się tym budynkiem ogłosił później mieszkańcom: „Anioł Boży przyniósł dla nas wiadomości”, i pokazał to czasopismo. Następnie już na własną odpowiedzialność oznajmił, że każdy, kto chce otrzymać błogosławieństwo od Boga, powinien dać co najmniej dziesięć centów, a dostanie kawałek lub całą kartkę czasopisma.
Jakiś starszy człowiek kupił kartkę. Treść zawarta na tej jednej kartce wystarczyła, żeby w nim wzbudzić zainteresowanie dobrą nowiną z Biblii. Wkrótce zaczął studiować Pismo Święte ze Świadkami Jehowy i zrobił wspaniałe postępy.